EIOD bada Frontex i Europol
Europejski inspektor ochrony danych (EIOD) Wojciech Wiewiórowski przedstawił roczne sprawozdanie przed Komisją Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych Parlamentu Europejskiego (LIBE).
EIOD w zaprezentowanym sprawozdaniu podkreślił znaczenie:
• humanocentrycznego podejścia do sztucznej inteligencji,
• ochrony prywatności migrantów,
• obaw związanych z przetwarzaniem danych przez Frontex (Europejską Agencję Straży Granicznej
i Przybrzeżnej) na Lesbos w Grecji,
• a także ryzyko i istotne niedociągnięcia proponowanego rozporządzenia w sprawie materiałów przedstawiających seksualne wykorzystywanie dzieci.
EIOD powiedział, że choć jest organem egzekwującym ustawę o sztucznej inteligencji dla instytucji UE, to jego biuro nie ma na to wystarczających zasobów.
EIOD zajmował się sprawą Frontexu, ponieważ od 2020 r. organ nadzorczy miał obawy dotyczące przetwarzania danych migrantów. Chociaż Frontex poprawił sposób działania, nadal istnieją wątpliwości co do podstaw prawnych przetwarzania danych. Inspektor wyda decyzję w najbliższych tygodniach – powiedział Wojciech Wiewiórowski.
EIOD prowadzi również dochodzenie w sprawie naruszenia danych Europolu dotyczącego brakujących akt osobowych – EIOD ma zastrzeżenia co do wewnętrznych procesów Europolu.
Jeśli chodzi o skargę organizacji NOYB (Europejskiego Centrum Praw Cyfrowych), odnoszącą się do mikrotargetowania Komisji Europejskiej na X (dawniej Twitter), Wojciech Wiewiórowski wyjaśnił, że EIOD nadal zbiera informacje i na tym etapie nie może udzielić dalszych komentarzy. Sprawa ma związek z proponowanym rozporządzeniem UE w sprawie kontroli czatów, szyfrowanej komunikacji online i pozyskiwania publicznego poparcia dla wniosku. NOYB twierdzi, że Komisja Europejska atakowała użytkowników na podstawie ich poglądów politycznych.
Źródło: sprawozdanie EIOD
